1990/1991

Miedź Legnica – Ruch Chorzów

Ruch Chorzów Miedź Legnica 1990-08-08 300 km II liga

Relacja / opis

Miedź Legnica - Ruch Chorzów (1:3)

sezon 2006/2007 - 25.04.2007 godz. 1500 /1:3/

osób w tym Braci cena zbiórka powrót
170 7 FC Deutschland      

Foto

Fotkiliga-miedz-2007liga-miedz-2007liga-miedz-2007liga-miedz-2007liga-miedz-2007liga-miedz-2007liga-miedz-2007liga-miedz-2007

 

Relacja

   Do Legnicy wybraliśmy się autokarem i kilkunastoma autami. Droga minęła spokojnie, lecz z małą przygodą. Autokar złapał gumę, co spowodowało opóźnienie. Na miejscu najszybciej melduje się ekipa samochodowa, a reszta dojeżdża kilkanaście minut później. Legitymowanie oraz wchodzenie na sektor mija szybko i sprawnie. W klatce jest nas łącznie około 170, w tym 7 osób z FC Deutschland. Wywiesiliśmy jedną małą fanę "19 (R) 20". Miedź miała nałożone ograniczenie liczby widzów do 1175 osób. Wszystkie miejsca na ładnej trybunie zostały zajęte, a oprócz tego kilkadziesiąt osób spotkanie obserwowało zza płotu.


Miejscowi wystawili malutki młyn, który niemal cały czas prowadził doping. Na płocie pojawiły się dwie flagi: "Lutadores Novos '04" oraz skrojone w poprzednich latach płótno Legii Warszawa "Wild West". Na początku spotkania gospodarze machali czerwonymi, niebieskimi i zielonymi chorągiewkami. Po bramce na 1:0 "Miedzianka" odpaliła 5 rac. Nie obyło się także bez pozdrowień dla piłkarskiej centrali;) Potwierdzili tym, że kibice są zawsze razem i nie warto zamykać polskich stadionów za odpalanie pirotechniki, która dodaje kolorytu często szarym widowiskom.


Na początku drugiej połowy pojawiła się mała kartoniada w barwach klubu z Dolnego Śląska oraz kolejne 5 rac. Miejscowi byli słabo słyszalni na naszym sektorze. Nasz doping w pierwszej części dostosowany był do gry naszych piłkarzy. Śpiewaliśmy, ale w miarę upływu czasu wszystko ucichało. Po straceniu bramki można było usłyszeć różne "opinie" do postawy "Niebieskich". W drugiej połowie byliśmy głośniejsi. Po kolejnych bramkach dla Ruchu doping był jeszcze lepszy, ale nie obyło się bez pieśni "Zmiana trenera, w Chorzowie zmiana trenera" czy "Ruch to my, a nie wy"... Po meczu miała miejsce przykra sytuacja. Zawołaliśmy do siebie piłkarzy, lecz ci w ogóle nie podeszli, tylko klaskali ze środka boiska. Skutkiem tego były gwizdy i niecenzuralne słowa w ich stronę.

źródło: Niebiescy.pl

Info

Data: 1990-08-08
Dystans: 300 km
Rozgrywki: II liga